W tym tygodniu odwiedzam rodziców. Dobrą stroną lipcowego załamania pogody i przelotnych deszczów w lipcu jest wysyp grzybów i jagód. A więc w ramach wspólnego spędzania czasu i relaksu wybrałyśmy się z mamą do pobliskiego lasu na jagody 🙂 Owoce jagodowe, do których należą tez maliny, jeżyny i truskawki są bardzo zdrowe i pełne zbawiennych przeciwutleniaczy i witaminy C.

Spędziłyśmy cudowny i bardzo ‚owocny’ dzień wsród przyrody. A wszyscy wiemy, że ‚każdy powinniem spedzać przynajmniej 20 minut dziennie obcując z natura, osoby bardzo zajęte potrzebują całą godzinę’ 🙂 My miałysmy wrażeń na kilka dni – zaledwie kilka metrów obok nas przebiegła spłoszona sarna… tak blisko przyrody nie bywa się często…

IMG_20160707_152942[1]

Wypad okazał się bardzo udany, ponieważ na skraju lasu napotkałyśmy też dziko rosnącą wiśnię i narwałysmy jeszcze wiecej paleo słodkości. Nie wspominam nawet o poziomkach, które już w lesie zostały szybko zjedzone 🙂

Wrociły z nami do domu też kurki i pieczarki. A więc jutro na śniadanie jajecznica z cebulką i grzybkami 🙂

IMG_20160707_152604[1]