Sałatki i surówki zawsze goszczą na naszych stołach, jednak są one postrzegane tylko jako dodatek do obiadu czy kolacji. Co stanie jeśli zamieszamy troszkę ten tradycyjny porządek i podamy sałatkę jako danie główne? Warzywa mają największą gęstość wartości odżywczych na każdą kalorię, jaką przynoszą.

Zapyta ktoś a co z białkiem? Otóż rośliny też mają białko! Dużo mniej niż mięso, ale jednak! Człowiek potrzebuje około 1 gram białka na każdy kilogram wagi dziennie – jajecznica na śniadanie plus białko zawarte w owocach i warzywach zjedzonych w ciągu dnia powinny pokryć te zapotrzebowanie bez kłopotu. Jeśli jednak obawiasz się, same warzywa i owoce Cię nie zaspokoją zawsze można zrobić sałatkę z drobiem lub tuńczykiem. Pamiętaj jednak, że białko pochodzenia zwierzęcego jest ciężkostrawne i ma kwaśne Ph, a więc może czasem watro ominąć je w naszym posiłku.

Jak zbudować idealną sałatkę? Podstawą powinny być liściaste warzywa zielone takie jak sałata, szpinak lub rukola – jeszcze lepiej mieszanka by zapewnić różnorodność składników odżywczych. Do tego 3-4 ulubione warzywa. Osobiście dodaje do sałatek kilka różyczek sparzonych brokuł, które dodają 3g białka na każde 100 gram tego warzywa. Również pieczarki mają relatywnie dużo białka a czerwona cebulka ma wspaniałe właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. W mojej sałatce nie może zabraknąć soczystych czerwonych pomidorów bogatych w witaminę C oraz likopen.

Wiele witamin rozpuszcza się w tłuszczu, by zapewnić dobre wchłanianie się fitoskładników z sałatki wskazany jest sos na bazie oliwy z oliwek, garść orzechów lub nasion albo też awokado.
Taka lekka, napakowana witaminami, minerałami i enzymami kolacja zapewni około 15-20 gram białka (wiecej jesli dodasz garść migdałów). Idealne zakończenie dnia.