Świeże zioła? U mnie w dużych ilościach! Moje ulubione to pietruszka! Bardzo popularna i niedroga – łatwa do wyhodowania samemu – nawet na parapecie. Natka pietruszki jest bardzo odżywcza a do tego jej spaniały smak i aromat świetnie komponują się z wieloma potrawami.

Pietruszka ma właściwości przeciwzapalne. Nać pietruszki doskonale wzmacnia – w 100 gramach jest 5 mg żelaza i 177 mg witaminy C. Świetnie wpływa na wzrok i cerę, bo ma aż 5510 µg beta-karotenu i 3,1 mg witaminy E. Natka obfituje też w kwas foliowy (170 µg), a ponadto w sole mineralne takie jak fosfor, cynk, miedź i mangan. Jest bogata w witaminę B 12, K oraz A, tonizuje kości i uzdrawia system nerwowy oraz przynosi ulgę w bólu stawów.

Wapń, magnez i potas zawarte w zielonych listach pietruszki doskonale wpływają na układ krążenia. Regularne spożywanie pietruszki może pomóc kontrolować ciśnienie krwi.

Pietruszka ma działanie moczopędne dzięki czemu pomaga w wypłukaniu nadmiaru płynu z organizmu, co wspiera funkcję nerek, jest też często stosowana przy wzdęciach. Poprawia trawienie, przynosi ulgę przy gwałtownej fermentacji w jelitach i odtruwają organizm.

Jednak zioło to zawiera również szczawiany, które mogą spowodować problemy u osób z chorobami nerek i pęcherzyka żółciowego.

Pietruszka ma również zastosowanie w kosmetyce – olejek z pietruszki masowany w skórę głowy regularnie może zmniejszyć utratę włosów.