Na karaibach czas płynie wolniej, dni są dłuższe a widoki poprostu zapieraja dech.

Ostatnie kilka dni spędzone na spacerach i kąpielach w oceanie pomogły mi się zrelakować i dodały enegii do dalszego podążania za własnymi pasjami, nawet kiedy droga nie jest łatwa, nagroda jest wielka.

Nawet na wakacjach nie zapominajmy o zdrowe diecie oraz trosce o środowisko. Oto nasze zakupy spożycze na nabliższe kilka dni. Lokalne owoce, takie jak banany, papaya oraz grejpfruty oraz jajka to wszytsko, czego bedziemy potrzebować w te upalne dni.

Unikamy też jednorazowych plastikowych reklamówek więc poprosiliśmy w supermakecie o papierowy karton. Niestety jajka były zapakowane w styropianowe pudełka…

Zapraszam do obejrzenia reszty zdjęć z malowniczych karaibów na instagramie