Co rozumiesz przez zdrowe odżywianie? Dla mnie oznacza to zapewnienie ciału wszystkich potrzebnych marko i mikroelementów oraz unikanie wszystkiego, co może je w jakikolwiek krzywdzić lub obciążać.
Ciało to dom naszej duszy, więc zadbajmy o nie tak jak na to zasługuje, a będzie nam długo służyć. Okaż mu więc troszkę miłości.

Ciało człowieka to wspaniała i bardzo skomplikowana maszyna. Do prawidłowego funkcjonowania oprócz energii dostarczonej w postaci kalorii potrzebuje całej gamy mikroelementów takich jak witaminy, minerały, enzymy I hormony. Wiele z nich nasz organizm jest w stanie sam wytworzyć lub przekształcić, inne jednak musza być zapewnione z zewnętrznych źródeł. Wszyscy posługujemy się jednostka kalorii, większość z nas zna rekomendowane dzienne zapotrzebowanie na energie oraz wartość kaloryczna poszczególnych produktów. Dobrze posługujemy się tez makroelementami dzieląc pożywienie na białka, tłuszcze i węglowodany. Na każdym opakowaniu można znaleźć dane dotyczące powyższych kategorii.

Jednak co z mikroelementami? Czy wiesz ile witaminy C dziennie potrzebuje twoje ciało i jak możesz ja zapewnić? Co jeść by zapewnić magnez? Cynk? Czemu selen jest tak bardzo ważny? Czym jest kwas omega 3? Wiedza to siła a nieświadomość może często prowadzić do poważnych konsekwencji.

Dieta paleo odnosi tak wielkie sukcesy nie tylko w kwestii utraty wagi i poprawy kompozycji ciała, ale również w kwestii zdrowotnej, ponieważ skupia się na zapewnieniu organizmowi wszystkiego, czego potrzebuje, by prawidłowo funkcjonować. Tym samym eliminuje też wszystkie pro-zapalne i szkodliwe substancje z pożywienia. Promowanie zdrowia jest tu najważniejszym celem, prawa sylwetki jest mile widzianym ‘skutkiem ubocznym’ 🙂 Jedząc paleo Twoim podstawowym źródłem węglowodanów są warzywa i owoce. Szczęśliwie są one wręcz napakowane składnikami odżywczymi. Paleo promuje też zdrowe tłuszcze, które ułatwiają absorpcję witamin takie jak olej kokosowy i orzechy, które są naturalnie wolne od cholesterolu. Białko znajdziesz w mięsie i jajkach. Proporcja makroelementów w standardowej diecie paleo to 30:30:40 – przemiennie, zależnie od wieku, płci, sylwetki I trybu życia. Pamiętaj jednak, że każdy z nas ma inne potrzeby i Twój idealny balans może być znacznie inny.

Jedząc 7-9 porcji warzyw i owoców dziennie w towarzystwie białek i zdrowych tłuszczów nie zostaje wiele miejsca na nic innego. Nasze ciało nie będzie więc tęsknić za przetworzonym, pro-zapalnym, pozbawionym wartości jedzeniem. Przyzwyczajenia to już inna kwestia. Wiele osób nie wyobraża sobie wyeliminowania zbóż lub nabiału. Jest to nie tylko nawyk, ale tez nałóg, bo obie te grupy zawierają substancje uzależniające. Kiedy więc wyłączamy je z diety organizm wchodzi w fazę detoksu. Możliwe są więc przejściowe bóle głowy i nieodparta pokusa, by zasmakować z zakazanych produktach. Wystarczy jednak 3 tygodnie by to, co było nałogiem odeszło w niepamięć, a to, co wydawało się wysiłkiem zamieniło się w nowy, zdrowy nawyk. Podstawa to nie skupiać się na tym, czego nie powinniśmy jest a na wszystkich wspaniałych smakach, które teraz goszczą w naszej diecie. Należy też pamiętać, dlaczego ich nie jemy – szkodzą naszemu zdrowiu!