Nasi przodkowie nie mieli problemów z nadwagą, pomimo że ich wiedza na temat odżywiania była ograniczona. Dlaczego? Intuicyjnie wybierali z natury to, co najcenniejsze, odrzucając składniki, które nie były wartościowe dla ich organizmu. W rezultacie więc nie tylko nie mieli problemów z utrzymaniem właściwej wagi (co w ich warunkach życia miałoby naprawdę zgubne konsekwencje), ale również czuli się świetnie.

Naśladowanie sposobu odżywiania się ludzi pierwotnych ma ten plus, że nie wymaga liczenia kalorii. Nie robili tego nasi przodkowie, a mimo to nie narzekali ani na swój wygląd, ani na samopoczucie, a w związku z tym i my nie musimy nakładać na siebie podobnych restrykcji.
Żadnych głodówek, które powodują zwolnienie metabolizmu i obniżenie poziomu energii w ciągu dnia. Gdy pojawia się głód należy go zaspokoić.